IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Ławka

Go down 
AutorWiadomość
Temmie
Admin
avatar

Liczba postów : 69
Join date : 05/12/2015

PisanieTemat: Ławka   Nie Gru 13, 2015 1:54 pm

Ławka jest ukryta w polu i na pierwszy rzut oka nie widać jej za bardzo. Przy ławce stoi jeden z echo-kwiatów, który co jakiś czas powtarza: "Nie byłem gotów wziąć odpowiedzialności".




Jeśli już skończycie grę przy ławce proszę napiszcie na końcu kursywą ostatnie słowa, które będzie powtarzał kwiat dopóki ktoś inny tutaj nie przyjdzie. Smile
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ourtale.forumpolish.com
Napstablook
Oh no...
avatar

Liczba postów : 32
Join date : 13/12/2015

PisanieTemat: Re: Ławka   Nie Gru 13, 2015 9:44 pm

Blooky postanowił posiedzieć sobie na ławce, nie było w tym nic dziwnego oprócz tego, że wolał zazwyczaj siedzieć w swoim domu niż gdziekolwiek indziej. Co było więc dzisiaj innego? Czuł się lżej na duchu, bo był duchem i było mu lepiej z jakiegoś powodu. W końcu wszystko zaczęło się układać i myślał o tym czy nie poprosić Alphys o to, żeby i mu stworzyła ciało tak jak zrobiła to Mettatonowi. Siedział więc na ławce i wsłuchiwał się co jakiś czas w dźwięk kwiatu, co sprawiało, że czuł się bardziej przyziemnie. Nie nadawał się na to żeby zrobiono mu ciało, był w końcu tylko Napstablookiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nela

avatar

Liczba postów : 25
Join date : 13/12/2015

PisanieTemat: Re: Ławka   Nie Gru 13, 2015 10:33 pm

Przyszłam tu ubrana w zieloną spódniczkę i moją ulubioną bluzę. Miałam ze sobą też niebieską torbę, w której była żółta sukienka i butelka soku marchewkowego. Tylko tyle wzięłam z domu. Po co mi więcej? Byłam pewna, że potwory przyjmą mnie w podziemiach z otwartymi ramionami. Niestety mój stary przyjaciel zamienił się w pył, kiedy zobaczył moją mamę. Szkoda... Nagle spostrzegłam, że na ławce siedzi duch. To była doskonała okazja do nawiązania kontaktu z tutejszym mieszkańcem.
- Dzień dobry...- zaczęłam niepewnie.
Powoli podeszłam do ducha i usiadłam obok niego na ławce.
- Jestem Nela!- przedstawiłam się.
Nie bałam się reakcji ducha na moje przybycie. W końcu jestem dla niego miła...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Napstablook
Oh no...
avatar

Liczba postów : 32
Join date : 13/12/2015

PisanieTemat: Re: Ławka   Pon Gru 14, 2015 6:49 pm

Blooky kiedy tylko zauważył dziewczynkę był od razu zmartwiony, chociaż nie było tego po nim aż tak widać, w końcu nieco prześwitywał. Rozejrzał się jeszcze by upewnić czy na pewno mówi do niego a następnie gdy już zdał sobie z tego sprawę było słychać ciche "o nie..."
- Przepraszam... pewnie... pewnie... częst-to tutaj przychodzisz... zająłem Ci miejsce... przepraszam... mogę iść jak chcesz, pewnie przeszkadzam... - Blooky nigdy nie wiedział jak zachować się przy innych, zawsze siedział w domu przed komputerem i nie miał czasu na pokonanie swojego lęku przed rozmowami z potencjalnymi przyjaciółmi. Podniósł się z miejsca i unosząc w miejscu zastanawiał gdzie uciec.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nela

avatar

Liczba postów : 25
Join date : 13/12/2015

PisanieTemat: Re: Ławka   Pon Gru 14, 2015 8:02 pm

Przyjaznym gestem ręki spróbowałam przywołać duszka do siebie.
- Chodź! Nie przeszkadza mi Twoja obecność.- powiedziałam do niego klepiąc miejsce obok mnie.
Cały czas się uśmiechałam. Podobno to przyciąga!
- Jak masz na imię?- zapytałam z ciekawości.
Włożyłam rękę do torby i po chwili wyjęłam z niej sok marchewkowy. Wypiłam go trochę i westchnęłam z zadowolenia.
- Chcesz spróbować?- spytałam.
Wyciągnęłam butelkę w stronę duszka. Miałam nadzieję, że mu zasmakuje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Napstablook
Oh no...
avatar

Liczba postów : 32
Join date : 13/12/2015

PisanieTemat: Re: Ławka   Pon Gru 14, 2015 8:24 pm

Duch spojrzał na nią i delikatnie się uśmiechnął, a przynajmniej spróbował to zrobić ze łzami w oczach, których i tak nie było widać.
- Jestem Napstablook, ale inni mówią w skrócie Blooky. - Odpowiedział jej nieco spokojniej, przybliżył się nieco ale nie tym razem nie siadł tylko dryfował sobie w powietrzu jakby nic mu nie przeszkadzało. Wziął od dziewczyny butelkę bo to mu się udało, jednak kiedy spróbował się napić... wszystko przez niego przeleciało. Wystraszony szybko oddał Neli butelkę.
- O nie, przepraszam... nie chciałem tego zrobić... jestem duchem, to dlatego... przepraszam, nie chciałem zmarnować Twojego napoju. - Mówił dość cicho przyglądając się plamie, która powoli wsiąkała w ziemię.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nela

avatar

Liczba postów : 25
Join date : 13/12/2015

PisanieTemat: Re: Ławka   Pon Gru 14, 2015 8:57 pm

Pośpiesznie odebrałam duszkowi butelkę i umieściła ją znów w mojej torbie. Wstałam, a następnie podeszłam do nowego kolegi.
- To ja przepraszam! Mogłam się domyślić...- powiedziałam nieco zakłopotana.
Nie byłam zła na Blooky'ego. Wręcz przeciwnie! Wzbudził on moją sympatię. Do tego był pierwszym duchem, którego zobaczyłam. Przez chwilę go obserwowałam, ale potem moją uwagę zwrócił gadający kwiat.
- Co to jest?- spytałam cicho.
Może Blooky wie? Podeszłam bliżej obiektu zainteresowania i spojrzałam pytającyn wzrokiem na duszka.
- Co to jest? - powtórzyłam moje pytanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Napstablook
Oh no...
avatar

Liczba postów : 32
Join date : 13/12/2015

PisanieTemat: Re: Ławka   Pią Gru 18, 2015 10:53 pm

Duch nie wiedział co robić, gdyby był w domu mógłby przynajmniej poleżeć i poprowadzić dalej rodzinny interes. Wziął głęboki wdech, tak jakby to coś miało pomóc. Dopiero po chwili słysząc pytanie dziewczyny wrócił do rzeczywistości.
- To, to jest echo-kwiat... Powtarzają one ostatnie usłyszane słowa... Cały czas... - Odpowiedział jej Blooky, a następnie kwiat powtórzył "cały czas". Prowadził z nim czasami rozmowy jak tutaj siadał. W tej chwili był to pierwszy raz od bardzo dawna gdy tutaj przychodził, może właśnie dlatego wcześniej powtarzał on coś innego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nela

avatar

Liczba postów : 25
Join date : 13/12/2015

PisanieTemat: Re: Ławka   Sob Gru 19, 2015 8:16 am

- Wow! To naprawdę interesujące!- wykrzyknęłam nie odrywając wzroku od kwiatka.
Uśmiechnęłam się szeroko do roślinki. Kwiatek był taki śliczny! I do tego jeszcze mówił!
- Gadający kwiatek... To co wy tu jeszcze macie? Od mojego nieżyjącego już przyjaciela potwora słyszałam coś o jakiś ślimakach... - powiedziałam.
Nadal tęskniłam za moim przyjacielem. Teraz jednak byłam pewna, że znalazłam nowego! Niestety nie potwora, ale za to sympatycznego duszka. Bardzo go polubiłam. Nie wiedziałam jednak, czy on mnie też. Zdawał się być spięty. A może po prostu był nieśmiały? Tego się prawdopodobnie nigdy nie dowiem...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Napstablook
Oh no...
avatar

Liczba postów : 32
Join date : 13/12/2015

PisanieTemat: Re: Ławka   Sob Gru 19, 2015 5:13 pm

Kiedy krzyknęła Blooky zląkł się trochę i zaraz nic nie zostało z jego uśmiechu, nie wydawało mu się to interesujące - zwyczajne raczej jak większość rzeczy w podziemiach. Dziwiło go bardziej, że jeszcze ktoś tutaj będzie przychodził.
- On raczej powtarza echo, sam z siebie nic nie powie. - Wyjaśnił swoim spokojnym tonem i nikle się uśmiechnął wciąż unosząc nad ziemią, w końcu nie miał nóg. Słysząc o ślimakach humor mu się poprawił.
- T... To jest rodzinn... rodzinny interes. Mamy farmę i... tor wyścigowy. Ale oczywiście ślimaki same się ścigają bo chcą, nikt ich do tego nie zmusza. - Odpowiedział jej nieco podekscytowany. Odkąd Mettaton się ulotnił musiał zajmować się nimi sam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nela

avatar

Liczba postów : 25
Join date : 13/12/2015

PisanieTemat: Re: Ławka   Sob Gru 19, 2015 7:53 pm

Nie chciałam zaniepokoić duszka swoim krzykiem. Teraz już wiedziałam, że mój towarzysz tego nie lubi. W ciszy wysłuchałam słów Blooky'ego. Uwielbiałam zwierzaki! Ślimaki bardzo mnie zainteresowały. Zauważyłam, że duszkowi poprawił się humor. Musiał je lubić.
- Czy mógłbyś... Zaprowadzić mnie tam?- spytałam po chwili.
Miałam nadzieję, że Blooky nie będzie miał nic przeciwko. I kto wie... Może zrobimy mały wyścig? Byłam bardzo podekscytowana. Z tego wszystkiego zapomniałam zupełnie o dobrych manierach.
- Proszę...- dodałam cicho patrząc błagalnym wzrokiem na duszka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Napstablook
Oh no...
avatar

Liczba postów : 32
Join date : 13/12/2015

PisanieTemat: Re: Ławka   Sob Gru 19, 2015 8:20 pm

- Mógłbym... Tylko bądź ostrożna. - Powiedział zdecydowanie weselej niż wcześniej po czym ruszył w stronę farmy a także toru. Nie chcąc jednak zostawiać Neli w tyle leciał powoli tak by za nim nadążyła i starał się nie używać swoich skrótów, ponieważ żaden człowiek przez ściany przechodzić nie potrafił.



z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nela

avatar

Liczba postów : 25
Join date : 13/12/2015

PisanieTemat: Re: Ławka   Sob Gru 19, 2015 9:12 pm

Uśmiechnęłam się szeroko.
- Bardzo się cieszę. Obiecuję, że nie będę straszyć ślimaków i postaram się niczego nie zepsuć. - powiedziałam spokojnie, żeby Blooky czuł się dobrze w mojej obecności.
Już miałam przytulić duszka, kiedy przypomniałam sobie, że może się ze mną stać coś podobnego, co z moim sokiem. Odsunęłam się nieco, a potem w podskokach ruszyłam na duszkiem.
- Daleko jeszcze?- pytałam przez całą drogę.
Nie mogłam się doczekać spotkania ze ślimakami!



z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Ławka   

Powrót do góry Go down
 
Ławka
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Podziemia :: Wodospad :: Pola Echo-Kwiatów-
Skocz do: