IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Punkt Widokowy

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Bill Cipher

avatar

Liczba postów : 120
Join date : 20/12/2015
Age : 23

PisanieTemat: Re: Punkt Widokowy   Pon Gru 21, 2015 3:02 am

Zaraz po zjeździe uśmiechnałem sie
-Wariatka powiedziałem żartobliwie i z udawaną dezaprobatą pokręciłem głową.
Po słowach o grzywce, potrzepałem głową żeby czupryna była w jeszcze większym chaosie i ustawiłem się w pozie modela
- A co, I'm fabulous zaśmiałem się - Za to z Twoim kucykiem już się bić nie chce, wytrwały jest pociągnąłem ją delikatnie za wlosy.
Na wieść o tym że jestem leciutki jak na faceta przekrzywiłem głowe i popatrzyłem jej w oczy
-Demona, pamiętasz? To nie jest moja naturalna forma, więc nic dziwnego. Żartując pokazałem jej język i zacząłem przyglądać się nowemu otoczeniu które przed chwilą widziałem z góry.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Undyne
Morderczy kucharz
avatar

Liczba postów : 148
Join date : 19/12/2015
Age : 23

PisanieTemat: Re: Punkt Widokowy   Pon Gru 21, 2015 3:08 am

Kiedy mi zapozował, aż przypomniał mi o Metatonie, ale jego komentarz wyraźnie mnie rozbawił.
- Jesteś demonem, marnujesz się w tej branży... Powinieneś występować na wybiegu.- Zaklaskałam mu widząc jego 'fabulous' starania. Przymknęłam oko rozbawiona i kiedy pociągnął mnie za włosy udałam nafochaną minę.
- Wiadomka. W końcu mój!- Oburzyłam się i zaczęłam głaskać swój pociągnięty kucyk.
- Przepraszam więc, panie piekielny.- Wywróciłam teatralnie oczami a potem się wyszczerzyłam.
- Skoro tu tak ciepło, to musisz czuć sie jak w domu..- Sama pokazałam mu swój dziwny język jakby chcąc z nim konkurować, a co!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bill Cipher

avatar

Liczba postów : 120
Join date : 20/12/2015
Age : 23

PisanieTemat: Re: Punkt Widokowy   Pon Gru 21, 2015 3:17 am

Miło było kogoś rozbawić, Ona była inna, wyjątkowa. Gdy mi zaklaskała, zapozowałem jeszcze 2 razy a potem stanąłem w miare normalnie, przeczesując palcami włosy.
-Tylko za co mnie bił, skoro jak narazie jestem grzeczny hmm? Założyłem ręce na klatke piersiową i udawałem zranionego.
- Tak szczerze? Nie nazwał bym tego domem, sam nie wiem gdzie mój dom i czy go mam. Nie przywiązałem się do tej pory nigdzie Pomyślałem o tych miejscach w których byłem.
- A co do temperatury, nie odczuwam jej jakoś specjalnie Kontynuując pokazałem jej znowu język tym razem dobitniej. Przecież nie poddam się tak łatwo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Undyne
Morderczy kucharz
avatar

Liczba postów : 148
Join date : 19/12/2015
Age : 23

PisanieTemat: Re: Punkt Widokowy   Pon Gru 21, 2015 3:24 am

Obserwowałam jego modeling wyraźnie rozbawiona. Nie kryłam niczego, nigdy. Kiedy się na mnie "obraził" uśmiechnęłam się tryumfalnie ale zrobiłam do niego krok.
- Oj no, już się tak nie złość, bo ci się zmarszczki zrobią.- Podsumowałam chichocząc i dźgnęłam go zmaterializowaną, niezaostrzoną końcówką dzidy w bok. Kiedy zaczął opowiadać o swoim domu, podparłam się na broni i opuściłam nieco uszy wyglądając na zasmuconą.
- Jej... Nie przejmuj się, tutaj na pewno ktoś cię przygarnie.- Zapewniłam go i przygryzłam wargę.
- Przynajmniej ty jej nie odczuwasz temperatury, ja za chwile zaserwuje rybę z grilla.- Zapewniłam go wciąż się śmiejąc i wysunęłam język dość daleko, na końcu go zawijając.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bill Cipher

avatar

Liczba postów : 120
Join date : 20/12/2015
Age : 23

PisanieTemat: Re: Punkt Widokowy   Pon Gru 21, 2015 3:33 am

Przyglądałem jej się uważnie gdy podeszła. Gdy wspomniała o zmarszczkach zacząłem udawać panike i macać sie po twarzy jakby w poszukiwaniu zmarszczek, a potem z kamienną twarzą odetchnąłem z ulgą po czym zacząłem sie śmiać.
-Ała, co mnie bijesz? Szukasz zaczepki? Zaśmiałem się
Widziałem jej zasmucenie i poczułem się dziwnie skołowany, tak jakby ktoś się martwił czy przejmował mną.
Gdy zagryzła wargę musiałem przełknąć kule w gardle żeby móc się w miare normalnie wypowiedzieć. Ale i tak jedyne co zdołałem powiedzieć patrząc na nią było
- No może a w głowie miałem już konkretną osobe na myśli.
Może tym razem nie będzie się opierać i stąd pójdziemy
- No to może przejdziemy gdzieś indziej? To Ty tu znasz te tereny Szturchnąłem ją delikatnie w bok jakby chcąc połaskotać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Undyne
Morderczy kucharz
avatar

Liczba postów : 148
Join date : 19/12/2015
Age : 23

PisanieTemat: Re: Punkt Widokowy   Pon Gru 21, 2015 3:40 am

Stałam oparta o tą włócznie i go uważnie słuchałam, co jakiś czas się z niego śmiejąc.
- Może szukam, może nie.- Odpowiedziałam dość tajemniczo a potem westchnęłam słysząc jego upór w głosie. W sumie, co mi tam. Był tylko demonem, to chyba nic złego, nie?
- Wiec... Mówiłeś..- Urwałam i spiorunowałam go wzrokiem kiedy zbliżał się do mnie z łapami. Uderzyłam go po palcach i zmrużyłam oko przyglądając się mu. Kiedy się upewniłam ze nie chciał ponowić próby dotknięcia mnie, uśmiechnęłam się znów.
- Skoro mówiłeś, że nie miałeś nigdy domu... Może pójdziemy do mnie? Zrobię ci herbatę!- Zaproponowałam szczerząc się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bill Cipher

avatar

Liczba postów : 120
Join date : 20/12/2015
Age : 23

PisanieTemat: Re: Punkt Widokowy   Pon Gru 21, 2015 3:46 am

No tak w sumie mogłem się tego spodziewać pomyślałem. Udawałem jak zawsze że się nic nie stało. Przecież nei dam nic po sobie poznać. Jak ona szybko zmienia podejście, tu mnie bije i iskry lecą z oczu, tu sie szczerzy i proponuje herbate uśmiechnąłem się do siebie
- Skoro proponujesz, pani Agresor pokazałem jej język i stanąłem za nią
-Prowadź w takim razie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Undyne
Morderczy kucharz
avatar

Liczba postów : 148
Join date : 19/12/2015
Age : 23

PisanieTemat: Re: Punkt Widokowy   Pon Gru 21, 2015 3:48 am

Uśmiechnęłam się jeszcze przez chwilę się mu przyglądając a potem skinęłam do niego głową, żeby szedł za mną. Prowadząc go do mnie do domu, opowiadałam mu o wszystkim co napotkaliśmy, chciałam go trochę zadomowić z krainą.
/z.t.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bill Cipher

avatar

Liczba postów : 120
Join date : 20/12/2015
Age : 23

PisanieTemat: Re: Punkt Widokowy   Pon Gru 21, 2015 3:51 am

Podążałem za nią patrząc co chwila to na widoki to na nią. Słuchałem jej uważnie, sam nie wiem czy dlatego że to ciekawe czy dlatego że mówiła to ona.
/z.t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Punkt Widokowy   

Powrót do góry Go down
 
Punkt Widokowy
Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» UFO - 01.06.2010

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Podziemia :: Hotland :: Gorące Pola-
Skocz do: